Jesień

sobota, 1 listopada 2014

Jesień - pod wieloma względami jest to moja ulubiona pora roku. W listopadzie nie pływamy już w kolorowych wodach z pożółkłych liści - wszystko dookoła staje się nostalgiczne, przytłaczające i depresyjne.

Myślcie, co chcecie - dla rapera to najlepszy okres na pisanie tekstów. Wersy same się piszą, emocje same uzewnętrzniają, by za chwilę utworzyć spójną całość. Lubię ten okres - kiedy jest źle, kiedy jest smutno, piszę najlepsze linijki, czego mi więcej trzeba? Na szczęście nigdy za specjalnie sobie z niczym nie radziłem, dlatego w moim przypadku, ten okres jesienny wraca jeszcze trzy lub cztery razy w roku. Tak to już jest.


P.S. Dziękuję za tych parę komentarzy - dobrze wiedzieć, że to czytacie.




1 komentarz: