Poznań - Kutno

sobota, 2 maja 2015

Wybaczcie, że dopiero teraz, ale musiałem odpocząć.

W Poznaniu byłem po raz pierwszy - jakoś nie po drodze mi w tamte rejony i nigdy nie zdarzyło mi się zatrzymywać w okolicy. Miasto kojarzy mi się dość mocno z Warszawą, przynajmniej ta nowsza część miasta, bo na zabytki brakło mi czasu.

W sumie wszystko przebiegało bez żadnych przeszkód, pogoda dopisała, a z powodu przyjemnej i luźnej atmosfery na planie, całość nie była męczarnią. Premiera teledysku wstępnie przewidziana jest na połowę maja - nie chcę niczego obiecywać, więc umówmy się, że maj. Zdjęcia wrzucę po majówce, czekajcie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz