3000 subskrypcji kanału YouTube!

wtorek, 9 lutego 2016

Przeziębiony. Pierwszy raz od bardzo dawna. Nieco pokrzyżowało to moje muzyczne plany na pierwszy kwartał 2016 i zapewne również wybiło z rytmu (o czym przekonam się, kiedy wyzdrowieję), ale cóż poradzić?

W dalszym ciągu poszukuję zdolnej wokalistki - gdybyście kojarzyli kogoś takiego, to będę wdzięczny za info.

Czuję się fatalnie, ale z uśmiechem patrzę na rosnące subskrypcje kanału - zaczyna mieć to powoli sens.Właśnie przekroczyliśmy symboliczne 3000 śledzących! Tym bardziej żałuję tej choroby, bo zauważyłem, że coraz więcej osób sprawdza kolejne nowości ode mnie, szkoda. Był czas, że moja twórczość w ogóle nie budziła Waszego zainteresowania, chyba głównie przez to, że rzadko nagrywałem. Teraz wszystko wraca do normy. Miejmy nadzieję, że jak wyzdrowieję, to uraczę Was czymś godnym uwagi. Mam nadzieję, że będzie Was coraz więcej, a kwestie związane z muzyką, będą układać się coraz lepiej!

Tak bardzo optymistycznie, aż się nie poznaję.

2 komentarze: